| Zmiany w testach - sonda |
|
|
Już teraz zauważalna jest tendencja do jak najszybszego podjęcia nauki, by załapać się na stary „łatwiejszy” egzamin. Owo „łatwiejszy” piszemy w cudzysłowie ponieważ tak naprawdę nie wiadomo jaki poziom trudności będą prezentować nowe zadania egzaminacyjne. Jak zapewnia ministerstwo infrastruktury egzamin będzie dotyczył tych samych treści, co obecnie, więc sposób szkolenia nie musi się zmieniać. Powodem zmian jest uczenie się do egzaminu na pamięć w myśl zasady 3 x Z – zakuć, zaliczyć zapomnieć. Testy zapamiętywane były prze kursantów wzrokowo, i rozwiązywane były nierzadko nawet bez zrozumienia – ten obrazek, ta odpowiedź. Nauczenie się całości materiału (wykucie na blachę) wszystkich testów kursantom zajmowało kilka dni... Rezultatem takiego trybu „szkolenia” było to, że już po kilku miesiącach od zaliczenia egzaminu, świeżo upieczony kierowca niewiele pamiętał z tego, co było omawiane na szkoleniu praktycznym i źle interpretował kwestie związane z: pierwszeństwem przejazdu, obowiązujących prędkości, sygnałów podawanych przez osobę kierującą ruchem itp. Teraz ma się to zmienić. Powiększona i sukcesywnie rozszerzana baza pytań, mimo swej jawności, ma być nie do zapamiętania dla zakuwaczy. Wszystko trzeba będzie zrozumieć i zapamiętać. To zdaniem realizujących zadanie ma wpłynąć na wzrost poziomu wyszkolenia teoretycznego młodych kierowców.
Źródło: portalnaukijazdy.p |
![]() |
|