|
Za prawo jazdy zapłacisz dużo więcej |
|
Przygotuj się na drakońskie podwyżki. Opłaty za egzamin na prawo jazdy mogą wzrosnąć nawet o 30 proc. Podwyżek, i to już od jesieni, domagają się dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Dyrektorzy WORD-ów twierdzą, że opłaty nie zmieniły się od czterech lat, a przez ten czas wzrosły ceny paliw i pensje dla egzaminatorów. Ostatnia podwyżka była w styczniu 2006 r. Wtedy na przykład paliwo kosztowało ok. 3 zł. Na podwyżkę raczej zgodzi się i Sejm i resort infrastruktury. Dyrektorzy ośrodków nie obawiają się, że podwyżka opłat za egzamin odstraszy potencjalnych chętnych, bo na prawo jazdy zapotrzebowanie będzie zawsze.
Kursanci są zbulwersowani.
Ceny benzyny nie są żadnym argumentem. Rok temu skrócono czas zdawania egzaminu z 40 do 25 minut, więc auta spalają mniej paliwa. Niewielkim pocieszeniem jest fakt, że właściciele szkół jazdy nie podniosą cen za kurs. Nie zrobią tego, bo jak twierdzą, kursanci wybiorą tańszą konkurencję.
Źródło: www.grupa33.jgora.pl/
|