| Nowe przepisy egzaminowania kandydatów na prawo jazdy weszły w życie |
|
|
W Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego wrze.
Dotychczas egzamin praktyczny z jazdy po mieście trwał ok. 40 minut. Po zmianach zaledwie 25 minut, o ile egzaminator(ka) uzna, że kandydat nabył niezbędne umiejętności. - To chyba dobry pomysł, mniej stresu i dopasowywania się do wymagań egzaminatora. Ale wszystko okaże się w praktyce - powiedziała Agnieszka Krawczyk, kursantka WORD Bydgoszcz A jak to wygląda w praktyce? Statystyki WORD pokazują, że w okresie od 1-8 czerwca, gdy obowiązywały stare zasady zdawalność wynosiła 28,69 proc. Mniej więcej, co trzeci zdający zaliczał za pierwszym razem. - Egzamin w 25 minut to fikcja, średni czas to, co najmniej 43 minuty - mówi Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor WORD w Bydgoszczy
Kandydat(ka) nie musi drżeć na myśl o wskazaniu wlewu oleju, płynu chłodzącego czy płynu do spryskiwaczy szyb. Jeśli trafi "dobry" zestaw może go omówić w ciągu kilku minut. Nie musi omawiać wszystkich jak poprzednio. A inne zmiany? Skuterów i quadów przybywa. Dlatego ustawodawca wprowadza obowiązek posiadania odpowiedniego prawa jazdy na skutery i quady. Ma to ograniczyć ilości wypadków udziałem dzieci. Przypomnijmy, ze quady bez homologacji (dopuszczenie do ruchu ulicznego, poziom hałasu) nie mają prawa poruszać się po drogach publicznych. Pamiętacie "zielony listek", teraz powraca. Młodzi kierowcy będą musieli naklejać logo koniczynki przez pierwsze dwa lata okresu próbnego. Dwukrotne złamanie przepisów w tym czasie spowodują przedłużenie okresu próbnego o kolejne dwa lata oraz skierowanie na badania psychologiczne i doszkalanie. To ma kosztować 200 zł. Trzy wykroczenia, bądź niedopełnienie wspomnianych obowiązków po dwóch wykroczeniach, skutkuje odebraniem uprawnienia. Problem polega jednak na elektronicznej weryfikacji utraty prawa jazdy. Ustawodawca zapomniał, przynajmniej na tę chwilę, kto i w jaki sposób ma tego dokonywać. Co z bazami danych i dodatkowymi środkami finansowymi na ten cel? Na razie brak odpowiedzi.
Wstępnie jednak wiadomo, że dzięki okresowi przejściowemu osoby, które uzyskały uprawnienia przed 10 września 2008 są zwolnione z kwalifikacji wstępnej. Jeżeli osoby te zamierzają podjąć pracę w charakterze kierowcy autobusu przed 10 września 2010 muszą odbyć szkolenie "przewóz osób" na starych zasadach. Przed zmianą przepisów kurs "przewóz osób" obowiązywał tylko firmy transportowe i logistyczne. Teraz szkolenie przewóz osób muszą odbyć także kierowcy zatrudnieni w firmach innych niż transportowe (przewóz na potrzeby własne). Jednak przewóz osób nie będzie ważny dożywotnio, kierowca będzie musiał przechodzić szkolenie okresowe, co 5 lat, pierwszy termin przejścia szkolenia okresowego jest uzależniony od daty uzyskania uprawnienia po raz pierwszy (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy).
24 punkty karne nie odbiorą Ci prawa jazdy, ale... Pierwsze 24 pkt. nie spowodują odebrania prawa jazdy, a jedynie skierowanie na kurs i badania, następnie przez pięć kolejnych lat każde zebrane 24 punkty spowodują utratę uprawnienia do kierowania pojazdami. Do tej pory, jeśli groziła Ci gilotyna mogłeś dobrowolnie poddać się szkoleniu w WORD. Po zaliczonym egzaminie odejmowano 6 pkt. karnych.
Motorowerami (kat. AM) pojadą już 14-latkowie, quadem lub motocyklem o pojemności do 125 ccm (kat. A1 i B1) 16-latkowie, natomiast kategoria B bez zmian - limit to 18 lat. Duża liczba wypadków z udziałem niedoświadczonych motocyklistów spowodowała podniesienie limitu wiekowego na najmocniejsze i najszybsze "przecinaki". I tak, 18-latkowie mogą ubiegać się o kategorię A2, natomiast uprawnienia na najmocniejsze ścigacze otrzymają 24- latkowie lub 20-latkowie posiadający od 2 lat kategorię A2. Do prowadzenia dużych pojazdów trzeba będzie mieć 20 lat (kategoria C), bądź 24 lata (kategoria D).
To totalna nowość. Część teoretyczną kursu na prawo jazdy będzie można zaliczyć siedząc w domu przed monitorem komputera z dostępem do internetu. Ale nie cieszcie się zbyt pochopnie, egzaminy zdawane będą już w WORD. Czy takie same warunki zdawania obowiązywać będą kandydatów na kierowców zawodowych (tirów, autobusów, pojazdów specjalnych) jeszcze nie wiemy. Ale ustawodawca przygotowuje niespodzianki.
Dokumenty wydawane kierowcom będą miały specjalny chip i ważność określoną standardowo na 15 lat w przypadku kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E oraz T. Kierowców kategorii C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E nowe przepisy zmuszą do wymiany dokumentu, co 5 lat, przy czym każdorazowo obowiązkowe będą badania psychologiczne. A co na te rewelacje instruktorzy w szkołach jazdy? Zmiany idą w dobrym kierunku. Nie wyeliminuje to jednak stresu u najmłodszych kursantów. Zdecydowanie popieram utrudnienia w zdobywaniu uprawnień na najmocniejsze motocykle - powiedział Wiesław Koszak, właściciel Szkoły Jazdy KOSZAK w Jeleniej Górze. |
![]() |
|